długie karmienie piersią forum
JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ: najświeższe informacje, zdjęcia, video o JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ; jak długo karmiłyście piersią????
Jak to u=jest w waszym przypadku? Czy komentujecie, zwracacie uwage matkom karmiącym butelką, tak jak czasem nam (karmiącym natulralnie się zwraca uwagę)albo takim, które dają dziecku smoczka.
Czasowe odstawienie dziecka od piersi jest rozwiązaniem ostatecznym, w przypadku poważnych wad oraz bardzo rozległych, trudnych do wygojenia ran. Dodatkowo na początku karmienia pojawia się delikatny ból lub uczucie kłucia w piersiach, związane z wypływem pokarmu (hiperaktywny wypływ mleka), co powoduje u wielu matek dyskomfort
Karmienie piersią doprowadziło mnie do tego, że obecnie po roku karmienia jestem 5kg na minusie!!! I już mi się to przestało podobać, ale mimo to póki co nie rezygnujemy jeszcze z piersi. Ale jak tylko się odseparujemy zrobię wszystko, żeby te 5kg nadrobić :)
NutroPharma | 640 obserwujących na LinkedIn. Wszystko, co robimy jest wszystkim, w co wierzymy. | NutroPharma to polska firma obecna na rynku od 1990 roku. Oferujemy wysokiej jakości suplementy diety oraz żywność specjalnego przeznaczenia medycznego. Dostarczamy oparte na dowodach naukowych receptury oraz wspieramy konsumentów w specyficznych potrzebach żywieniowych.
nonton fast and furious 7 sub indo rebahin. Długie karmienie piersią niesie mnóstwo korzyści zdrowotnych dla mamy i dziecka, a badania naukowe to potwierdzają. Sprawdź, dlaczego długie karmienie jest trendy! Najnowszy raport na temat długiego karmienia piersią „Długość ma znaczenie”, jednoznacznie wskazuje na korzyści wynikające z karmienia piersią nie tylko w wieku niemowlęcym. Mamy zapytane podczas badania, co oznacza dla nich długie karmienie piersią, w większości (65,59%) odpowiedziały, że jest to okres powyżej 2. roku życia. Ale aż 1/3 mam uważa, że długie karmienie dotyczy okresu powyżej 1. roku życia. Badanie wskazało również, że mamy, które długo karmią dzieci piersią, są dobrze wyedukowane. Zdecydowana większość z nich, bo aż 94,75%, deklaruje, że zna zalety długiego karmienia piersią. To dobrze, bo okazuje się, że niesie ono ze sobą same korzyści – zarówno dla dziecka, jak i mamy. Długie karmienie piersią - nieocenione korzyści dla zdrowia W przytoczonym raporcie wskazano także, że wiele mam musi mierzyć się z niezrozumieniem w kwestii długiego karmienia piersią, ale również wieloma fałszywymi mitami na jego temat. Jeden z popularnych głosi, że po roku karmienia, mleko mamy nie ma zbyt wielu wartości odżywczych. To nieprawda, bo jak wskazują badania wykonane przez dr Bernatowicz-Łojko przytoczone w Raporcie, mleko kobiet karmiących ponad rok ma nadal wartość odżywczą, dużą zawartość białka oraz wyższą wartość energetyczną w porównaniu do mleka mam karmiących poniżej roku lub mam wcześniaków. Podobne wyniki otrzymali też izraelscy uczeni, który wykazali, że mleko kobiet karmiących >1 roku miało podwyższone poziomy tłuszczu oraz wartości energetycznej w porównaniu do mleka kobiet karmiących w okresie 2–6 miesięcy. Mleko mamy ma także ogromy wpływ na budowanie odporności dziecka. Badania składu mleka matek, które karmiły powyżej 12 miesięcy, jasno wskazują, że poziom laktoferyny, białka o silnych właściwościach antybakteryjnych, przeciwwirusowych oraz immunomodulujących jest znacząco wyższy nawet w porównaniu do mleka kobiecego z okresu 1–12 miesięcy, a także siary. Są też naukowe dowody, że mleko mamy może też ochronić dziecko przed zachorowaniem na cukrzycę typ 1, w porównaniu do dzieci, które nie były karmione mlekiem mamy przez min 1. rok. Okazuje się, że karmienie powyżej 6 miesięcy lub dłużej, może skutkować zmniejszeniem wystąpienia ryzyka białaczki wieku dziecięcego aż o 19%. Dzieje się tak głównie dzięki wyjątkowemu związkowi, obecnemu tylko w mleku ludzkim – HAMLET (human alpha-lactalbumin made lethal to tumor cells – czyli ludzka alfa-albumina, która stała się zabójcza dla komórek nowotworowych). Jest to kompleks α-laktalbuminy i kwasu oleinowego, który tworzy się w kwaśnym środowisku żołądka dziecka. To wyjątkowe połączenie białka z tłuszczem wykazuje zdolność niszczenia zmienionych nowotworowo komórek z zachowaniem komórek zdrowych. Dzieci karmione piersią rozwijają się lepiej, niż ich rówieśnicy, którzy otrzymują wyłącznie inne formy pokarmu. Długie karmienie ma wpływ na iloraz inteligencji dziecka i jego rozwój behawioralny. Naukowcy zbadali, że osoby karmione piersią przez 12 miesięcy i dłużej, miały wyższe IQ, więcej lat edukacji i wyższe dochody, niż osoby karmione piersią mniej niż miesiąc. Warto tutaj również wspomnieć o badaniu prowadzonym w projekcie VIVA z udziałem 1312 par matka – dziecko, które wykazało, że dłuższy czas karmienia piersią jest powiązany z lepszym wysławianiem się dzieci w wieku 3 lat oraz wyższą inteligencją mierzoną testem Kaufmana w wieku 7 lat. Karmienie piersią a korzyści dla mamy? Są wręcz nieocenione! Mamy karmiące piersią, poza aspektem emocjonalnym i wytworzeniem niezwykłej więzi mama-dziecko, mogą potraktować karmienie niemal jak inwestycję w swoje zdrowie. Okazuje się bowiem, że karmienie może ochronić mamy przed wieloma chorobami w przyszłości: według danych Amerykańskiej Akademii Pediatrii karmienie piersią przez okres powyżej 12 miesięcy zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jajnika o 28% (korzystny efekt utrzymuje się nawet 30 lat!), a raka piersi z każdym kolejnym rokiem o około 4,3%, podczas karmienia piersią ponad 12 miesięcy, ryzyko pojawienia się cukrzycy typu II maleje niemal o 30 %, zmniejsza się również ryzyko osteoporozy – 19,07% mamy karmiące mogą też uniknąć wcześniejszej menopauzy – karmienie od 12 do 15 miesięcy zmniejsza ryzyko wczesnej menopauzy o 20 %, karmienie piersią przyczynia się do zminimalizowania ryzyka chorób układu krążenia aż o13,87%, mamy, które karmią piersią powyżej 13 miesięcy, mają również mniejsze ryzyko wystąpienia udaru, ponieważ ryzyko wystąpienia u nich tej przypadłości zmniejsza się o 26% w porównaniu do kobiet, które nie karmiły w ogóle. W przypadku problemów z niedoborem pokarmu, z wywołaniem lub utrzymaniem laktacji warto sięgnąc po femaltiker plus, którego skutecznośc została potwierdzona w badaniu klinicznym*. Femaltiker plus to produkt przeznaczony do specjalnego odzywiania dla kobiet w okresie laktacji, zwłaszcza na początkowym jej etapie oraz problemach związanych z jej utrzymaniem. femaltiker® plus sprawdza się w przypadku rzeczywistego niedoboru pokarmu oraz niskiego przyrostu wagowego dziecka związanego z niedostateczną ilością pokarmu. Pomocny będzie także, gdy pokarm mamy ma zbyt niską wartością odżywczą, czego przyczyną mogą być na przykład zaniedbania w diecie mamy karmiącej. Produkt dostarcza specjalnych składników odżywczych, które są niezbędne do właściwego odżywienia organizmu kobiety karmiącej. Wyjątkowym składnikiem preparatu o udowodnionym działaniu jest słód jęczmienny – ten zawarty w femaltiker® plus jest krótko słodowany po to, aby zawierał jak najwięcej składników odżywczych i miał bogaty skład. Formuła zawarta w preparacie została dodatkowo wzbogacona o cholinę oraz takie składniki odżywcze jak: foliany (kwas foliowy i L-metylofolian wapnia - FolActiv®), witaminy: B6 i B12, które odżywiają organizm kobiety. Składniki te w większości przechodzą do mleka kobiecego wpływając na jego jakość i wartość odżywczą. Produkt dostępny jest w dwóch przyjemnych smakach: karmelowym i czekoladowym. źródło danych: Raport "Długość ma znaczenie" *Breastfeeding Medicine 2016; 11920:A74-5
1. Lekarze radzą, żeby karmić do roku - nie dłużej. Zdania lekarzy są, jak zawsze, podzielone. Dlatego warto odnieść się do światowego autorytetu w dziedzinie zdrowia, na którym powinni opierać się wszyscy lekarze. Rezolucja z 1994 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO 47,5) stwierdza: "Zważając na unikalną wartość pokarmu kobiecego oraz naturalne procesy związane z żywieniem człowieka, Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby niemowlęta były karmione wyłącznie mlekiem matki do szóstego miesiąca życia. Wyłącznie oznacza w tym wypadku bez dopajania, dokarmiania czym innym niż matczyny pokarm. Jako najbardziej odpowiednie dla prawidłowego rozwoju dziecka uznano karmienie piersią kontynuowane do drugiego roku życia i uzupełniane przez miejscowe produkty żywnościowe". Ponadto, rezolucja World Health Assembly - 2002 zaleca karmienie piersią powyżej drugiego roku życia i dłużej. 2. Dziecko nigdy samo nie zrezygnuje z piersi. Większość długo karmionych dzieci sama rezygnuje z piersi pod koniec trzeciego roku życia. Kwestia tego, kiedy dokładnie to ma miejsce, jak większość spraw w wychowaniu, jest bardzo indywidualna. Bywa, że starsze, mówiące już dzieci, odmawiają piersi słowami, ale zazwyczaj dzieje się to nie wprost. Mój synek, którego karmiłam półtora roku, pod koniec tego okresu zaczął reagować na pierś bardzo nerwowo: to chciał, to nie chciał ssać. Kiedy podjęłam decyzję o odstawieniu, napady złości znikły. Zamiast rozkładać ręce, warto przyglądać się dokładnie temu, co dziecko chce nam powiedzieć. Bo nie zawsze będzie mówić to w sposób, w który my byśmy to zrobili. 3. Matki długo karmiące całkowicie podporządkowują się dziecku. Karmienie to relacja wzajemności: jeśli któraś z dwóch stron się do niego zmusza, nie wyjdzie ono nikomu na dobre. Kobiety, które karmią długo, po prostu czerpią z tego satysfakcję i przyjemność: nie jest to żadne poświęcanie się na siłę. To obopólne korzyści. Kobieta karmiąc, również zaspokaja swoje potrzeby: emocjonalne - potrzebę bliskości z dzieckiem, i fizjologiczne - tak długo, jak utrzymuje decyzję o karmieniu, potrzebuje dziecka, które wypije pokarm z jej piersi. 4. Długie karmienie jeszcze bardziej niszczy piersi. Największe zmiany w piersiach zachodzą w czasie ciąży, to wtedy dochodzić może do nadmiernego rozciągnięcia tkanek, tyle że z powodu powiększonego gruczołu mlekowego, niczego nie zauważamy. Dopiero po unormowaniu laktacji piersi stają się zupełnie miękkie, wiotkie. Jeśli nie ma problemu z długo utrzymującą się nadprodukcją, po zakończeniu karmienia, mniej więcej po 4-6 miesiącach, piersi wrócą do normy. Ale oczywiście warto zadbać o nie dobrze dobranym stanikiem, a po zakończeniu karmienia masażami, ćwiczeniami. Świetnym sposobem na ujędrnienie piersi są pompki, także tzw. damskie. Wykonywane regularnie są w stanie naprawdę uczynić cuda. 5. Mleko karmiącej powyżej roku jest bezwartościowe. Skąd organizm może wiedzieć, że właśnie upłynął rok życia dziecka i od tego właśnie dnia pokarm ma stać się bezwartościowy? Mleko matki karmiącej piersią powyżej roku jest pełne wartości: tak, jak do tej pory, dostosowuje się do potrzeb dziecka. Nadal zawiera między innymi nukleotydy, glikany, czynnik wzrostu, laktoferrynę, lizozym i liczne przeciwciała. Mało kto wie, że immunoglobuliny sekrecyjnej SigA, która umożliwia różnorodną walkę z wirusami i bakteriami, najwięcej jest nie tylko w siarze, ale też właśnie podczas odstawiania dziecka od piersi. Dlatego bardzo uzasadnione jest karmić piersią początkujące przedszkolaki, które przecież tak często chorują. Mamy długo karmiące często obserwują, że ich dzieci są bardziej odporne niż rówieśnicy. 6. Długie karmienie piersią jest niezdrowe. Przeciwnie, przez cały okres trwania, niezależnie od jego długości, karmienie piersią jest zdrowe dla obu stron. U dziecka wspomaga rozwój fizyczny, odpowiadając na jego potrzeby energetyczne i budulcowe, a także psychiczny i emocjonalny. U matki sprzyja zdobyciu i utrzymaniu szczupłej sylwetki, a badania udowodniły, że kobiety długo karmiące w późniejszym wieku rzadziej zapadają na osteoporozę! 7. To wstyd, karmić tak długo. Czego tu się wstydzić? Tego, że ma się piersi i wykorzystuje się je w sposób fizjologiczny? Tego, że chce się i może zapewnić dziecku naturalny pokarm, najwłaściwszy dla jego gatunku? Przesąd każący się wstydzić długiego karmienia piersią wywodzi się z lęku przed tym, że ufając swojej biologii niebezpiecznie zbliżamy się do świata zwierząt. Nic bardziej mylnego. Owszem, karmimy własnym mlekiem jak zwierzęta, ale, w przeciwieństwie do nich, całkowicie świadomie. Z pełną świadomością korzyści. 8. Długie karmienie może prowadzić do przeerotyzowania relacji między matką a dzieckiem. Dziecko nie potrafi nadać swoim zachowaniom znaczenia seksualnego - dla niego istnieje po prostu przyjemność. Pierś jest po prostu kawałkiem mamy, a nie obiektem seksualnym. Dlatego, tak długo jak dla matki karmienie będzie znaczyć po prostu budowanie bliskości, nie ma żadnego zagrożenia pojawienia się jakiejkolwiek perwersji. Osoby, które sugerują, że matki poprzez długie karmienie piersią chcą zaspokajać swoje potrzeby seksualne, najczęściej wyrażają w ten sposób lęk przed swoją własną seksualnością. 9. Karmiąc tak długo, nie pozwala się dziecku na samodzielność. Odseparowywanie się dziecka od matki to złożony proces, w którym fizyczność jest tylko jednym z elementów. W uczeniu samodzielności najważniejsze jest nastawienie na komunikację i traktowanie dziecka zawsze jak odrębnego bytu. Matka może być dalece nadopiekuńcza, nawet jeśli nigdy nie karmiła piersią. Poczucie bezpieczeństwa jest potrzebne każdej osobie, niezależnie od wieku. A ciepła baza w postaci matczynej piersi może dać go tyle, że dziecko czując się całkowicie pewnie, usamodzielni się wręcz szybciej niż niekarmieni piersią rówieśnicy. 10. Długie karmienie zniewala matkę. To, czy kobieta będzie czuła się zniewolona, karmiąc piersią, zależy od niej samej. Karmienie piersią jest jednym ze sposobów spędzania czasu z dzieckiem - jest to czas nie tylko jedzenia, ale też przytulania, kontaktu fizycznego z matką. Żeby uniknąć chaosu, można wyznaczyć dziecku określone pory karmienia i trzymać się ich. Żeby zapewnić sobie swobodę, można używać laktatora i karmić dziecko odciągniętym mlekiem. Decydując się na dziecko, zawsze decydujemy się na ograniczenie naszej wolności i karmienie piersią, długie czy krótkie, jest tylko jednym z jej elementów. Ale coś za coś: w zamian za nieograniczoną wolność dostajemy poczucie satysfakcji. Co może niepokoić? Ważniejsze w karmieniu piersią jest nie to, jak długo to robisz, ale jaki masz do tego stosunek. Uważaj, jeśli złapiesz się na tym, że zaczynasz w karmieniu szukać zaspokojenia własnych potrzeb, kolidujących na dłuższą metę z potrzebami dziecka. Naucz się stawiać i utrzymywać granice. Karmienie piersią to korzyść dla twojej sylwetki, ale nie sposób na odchudzanie. Czas tylko dla malucha, ale nie ucieczka przed innymi obowiązkami. Budowanie bliskości z dzieckiem, ale nie sposób na samotność. Z forum forum eDziecko Karmiłam 3 lata. Dziecko dojrzało do rozstania z piersią bez awantur, w zgodzie ze sobą i ze mną. Wyspane, zadowolone, uśmiechnięte, spokojne. Długie karmienie pozwoliło mi też uniknąć okłamywania dziecka, ośmieszania czy zawstydzania go. Do ostatniego dnia akceptowałam jego ssanie, co nie znaczy, że czasem nie byłam zmęczona. fizula Długie karmienie piersią pomogło moim dzieciom czuć się bezpiecznie, wyruszać w stronę świata, w razie konieczności wycofywać się na "bezpieczne pozycje", by znów po chwili eksplorować otoczenie. ala Karmienie jest dla mnie polisą chroniącą zdrowie mojego trzylatka. Mamy w rodzinie przypadki wszystkich możliwych ciężkich chorób, w tym nowotworów... kadewu1 Karmię już ponad 28 miesięcy. Karmię dla własnego zdrowia (taka ze mnie egoistka) i dla zdrowia młodej. Do tego dla wygody, no i żeby nie martwić się tym, ile zjadła. Mam wyższe wykształcenie, pracuję zawodowo, z mężem na równi zajmujemy się dzieckiem i prowadzeniem domu. Nie mam możliwości spędzać całego dnia z córką, a czas karmienia to czas intensywnej bliskości. Do tego dodam, że jestem bardzo szczęśliwa w małżeństwie. fiamma 75
Usłyszałam już nie raz, nie dwa, że najgorszą rzeczą, jaką kobietę karmiącą piersią może spotkać, jest to, że mąż będzie ją zdradzał. Oczywiście spotykałam się także z opiniami psychologów o jakiejś wyimaginowanej szkodzie dla dziecka ze względu na długie karmienie piersią (chociaż nie jestem do końca pewna, czy to byli psycholodzy, bo w internecie nawet ja mogę być znanym lekarzem). Moja wiedza na temat długości karmienia piersią jest wystarczająca, żeby nie wierzyć w takie komentarze. Mimo to wiem, że mam długo karmiących jest w Polsce bardzo dużo i one potrzebują wsparcia. Dlatego postanowiłam porozmawiać o tym wszystkim z psychologiem. Agnieszka Stein jest jedną z najbardziej znanych i cenionych polskich psycholożek, autorką książek o rodzicielstwie bliskości. Prowadzi warsztaty dla rodziców. Agata Aleksandrowicz: Czy ojciec dziecka może decydować, o tym kiedy jego partnerka powinna zakończyć karmienie piersią? Agnieszka Stein: Raczej nie, bo to ona karmi. AA: Załóżmy, że jemu to sie nie podoba, kiedy partnerka karmi dłużej niż wydaje się to jemu stosowne. Co wtedy? AS: Może mu się też nie podobać, że ona przytula dziecko, ale nie może jej tego zabronić, bo ona jest dorosłym człowiekiem. Może z nią o tym natomiast rozmawiać. AA: Czyli karmienie piersią to decyzja matki i dziecka? Czy partner nie ma tu mocy decyzyjnej? AS: Trudno mi wyobrazić sobie, jak mógłby podjąć decyzję sprzeczną z decyzją kobiety. Czy ona w takim wypadku miałaby się go posłuchać, bo on podjął decyzję? AA: Słyszałam, że skoro decyduję sie karmić dziecko piersią 4 lata i spać z nim w jednym łóżku, to mój partner poszuka sobie innej kobiety. Straszy się kobiety tym, że jak „nie posłuchają” w tej kwestii męża, to on je zostawi, zdradzi lub Bóg wie co jeszcze. Dlaczego jest takie przeświadczenie, że karmienie piersią i opieka nad dzieckiem może przynieść takie skutki? AS: Straszy się też kobiety, że jak się będą za dobrze lub źle się ubierać, albo jak będą za dużo zarabiać, jak będą ujawniać swoją inteligencję, czy będą lepsze w czymś od mężczyzny, to facet się obrazi. To jest patriarchat. AA: Czy karmienie piersią w partnerskim związku może być przyczyną niepowodzeń w życiu intymnym rodziców? AS: Myślę, że konflikt wokół karmienia piersią może być przyczyną, jeśli np. kobieta powie, że nie obchodzi jej, że partnerowi jest trudno z karmieniem. Jest to coś innego niż kiedy powie: „Rozumiem, że ci trudno, ale ja chcę karmić”. AA: Czyli nie fakt karmienia a komunikacja wokół niego? AS: Tak. AA: Czy długie karmienie szkodzi dziecku emocjonalnie, psychicznie? Jak Ty jako psycholog to widzisz? AS: Samo długie karmienie nie szkodzi. To niemożliwe. AA: Nie zaburza rozwoju seksualnego dziecka? AS: Nie, nawet raczej skłaniam się do tego, że go wspiera. AA: Dlaczego matki karmiące długo postrzegane są jako wariatki, które krzywdzą emocjonalnie piersią dziecko (i męża)? AS: Dzieje się tak, ponieważ jak czegoś nie znamy, to budzi to nasz niepokój. Przez to ludzie dorabiają sobie do tego różne teorie. AA: Jaka jest aktualna wiedza dotycząca długiego karmienia piersią z punktu widzenia psychologa? AS: To jest trudne pytanie, bo psycholodzy mało zajmują się karmieniem piersią na poważnie i bez uprzedzeń. AA: Dlaczego pojawiają się uprzedzenia? AS: Psycholodzy są częścią tej samej kultury, która boi się karmienia piersią, bo mało o nim wie. AA: W mojej opinii jest to jednak ważne, np. w przedszkolu mojej znajomej ostatnio psycholożka powiedziała ze dzieci dla ich własnego dobra powinny być w przedszkolu już odstawione od piersi żeby personel miał łatwiej. AS: To dla dobra personelu chyba, a nie dzieci. AA: Jaką to różnicę robi w przedszkolu, czy dziecko jest karmione piersią czy nie? AS: Żadną. AA: A jaką różnicę to robi dla samego dziecka? Czy dzieci karmione piersią dłużej są jakieś inne? AS: Może być tak, że przyczyną długiego karmienia, jest wrażliwość dziecka, ale nie skutkiem. Wtedy ta wrażliwość robi różnicę, ale nie samo karmienie. Dzieci karmione dłużej są bardzo różne, nie da się odgórnie stwierdzić, że są inne niż te nie karmione. AA: Jaka jest ta wrażliwość, o której wspomniałaś? AS: Wrażliwość emocjonalna, większe zapotrzebowanie na stabilność i bezpieczeństwo, takie high need baby. AA: Czy seksualizacja kobiecych piersi i postrzeganie karmienia jako czegoś prymitywnego odbija się na obrazie matki długo karmiącej piersią? AS: Pewnie, że tak. Poza tym kobiety, które długo karmią są postrzegane jako uległe. AA: Co masz na myśli, mówiąc „uległe”? AS: Takie, którymi dziecko rządzi. AA: Albo partner? AS: Można się spotkać z przeświadczeniem, że jak partner rządzi, to jest dobrze, od tego zaczęłyśmy rozmowę – to jest patriarchat. AA: No to zapytam wprost, bo krążymy wokół tematu. Ile powinno się karmić piersią? AS: Tak długo, jak matka i dziecko sobie tego życzą. AA: A jak sobie życzą pięć lat? AS: Nie mnie to oceniać, bo to nie jest rola psychologa. AA: A czyja? AS: Ja zajmuję się pomocą wtedy, kiedy ludzie o to proszą, nie wyszukuję im problemów. AA: Wielu psychologów wypowiada się o długim karmieniu piersią dziecka. Mówią o całym wachlarzu strasznych konsekwencji. Skąd takie oceny? AS: To są najczęściej osoby, które znają długie karmienie piersią głównie z teorii. Często też mówią o swoich uprzedzeniach, bo tak jesteśmy skonstruowani, że tam, gdzie brakuje nam wiedzy, wstawiamy uprzedzenia. Uczciwiej byłoby powiedzieć: „nie wiem” albo przynajmniej: „To, co teraz powiem, to moja prywatna opinia, nie psychologiczna”. AA: Ale często jest to występowanie z „mojego doświadczenia” jako doświadczenia psychologa, więc ciężko z takim autorytetem polemizować matce. AS: No to ja bym spytała, z iloma długo karmionymi piersią dziećmi zetknął się psycholog osobiście. Ja, jeżeli rodzic nie ma z tym problemu, to w ogóle nie pytam o długie karmienie. Jeżeli mama chce się poradzić psychologa w sprawie długiego karmienia, to ja bym od razu na początku sprawdziła, jaką wiedzę w tym temacie ma dany psycholog. AA: Ale wiesz, że to nie jest tak, że mamy pytają psychologów, co z tym karmieniem. No na przykład ja – mnie nie interesuje, co pani psycholog X o tym myśli, ale pani psycholog i tak mi o tym powie, mimo że ja wiem, iż moja wiedza jest pełna i nie mam wątpliwości. Ciężko być pewnym siebie w konfrontacji z psychologiem, który próbuje nas uświadomić, wychodząc z pozycji autorytetu. AS: Jak psycholog za bardzo próbuje uświadomić, to źle o nim świadczy, bo pierwsze narzędzie pracy psychologa to jest szacunek. AA: No, ale będę Cię męczyła jednak o to. Rozumiem, że nie da sie odgórnie stwierdzić, że jak matka karmi czterolatka czy pięciolatka piersią, to może to zaburzać rozwój emocjonalny dziecka lub matka ma problem psychologiczny? Czy psycholog ma taką kompetencję tylko na podstawie wiedzy, iż mama długo karmi piersią? AS: Nie. AA: Czyli to uprzedzenia, a nie wiedza EB (evidence based ang. oparta na faktach)? AS: Tak, matka musiałaby dziecko zmuszać do jedzenia z piersi, ale wtedy to nie karmienie piersią jest przyczyną, a jedynie skutkiem zaburzeń. Podobnie jak gdyby matka zabraniała dziecku jedzenia stałych pokarmów. AA: To, o czym mówisz, to już chyba jakieś marginalne przypadki, kiedy problem jest inny niż samo karmienie i wynika z zaburzeń matki, ale nie związanego z karmieniem, czy dobrze rozumiem? AS: Tak, ale przyznasz, że to są sytuacje z prawdopodobieństwem bliskim zeru. AA: No, właśnie. AS: Ułamek procenta karmi długo i z tego jeszcze mniejszy ułamek procenta mógłby mieć jakieś zaburzenia, ile to jest dzieci w skali kraju? Ja takiego nie spotkałam. AA: Na koniec pytanie z innej beczki. Czy uważasz ze długie karmienie piersią wymaga normalizacji w społeczeństwie? Obraz matki długo karmiącej, rzetelna rozmowa na ten temat? AS: Na pewno wymaga i wielu ludziom to by dobrze zrobiło, zwłaszcza dzieciom, ale młodym ludziom też. AA: Tym, którzy nie maja jeszcze nawet planów na dzieci? AS: Pewnie, że tak, bo wiek na kształtowanie się poczucia normy to jest mniej więcej do roku życia. AA: Czyli karmienie przedszkolaka i publiczne karmienie ma sens społeczny? AS: Pewnie, że ma i istotne jest też, żeby przedszkolaki widziały karmienie piersią. AA: Czyli jednak dla dobra dziecka nie odstawiamy przedszkolaka od piersi? AS: To zależy, bo może dla dobra matki odstawiamy, ponieważ dziecko sobie poradzi bez piersi w tym wieku, jeżeli mama nie może lub nie chce karmić. AA: Oczywiście, że tak, ale jeżeli chcą i mama, i dziecko? AS: Jak chce mama i dziecko chce to nie ma problemu. O długim karmieniu piersią Agnieszka Stein pisała też na swoim blogu – koniecznie przeczytajcie: TU i TU
Długie karmienie piersią dla jednych może oznaczać pół roku, dla innych rok, dla jeszcze innych cztery lata. To, co dla jednej grupy jest normą, dla drugiej: oznacza delikatnie mówiąc przekroczenie pewnych granic. Są mamy, które za naturalne uznają przystawianie do piersi kilkumiesięcznego niemowlaka, są też takie, które w ten sposób karmią także przedszkolaka. Nie brak również wizytówek laktacyjnych historii trwających nawet osiem lat. Są głosy oburzenia, że karmienie piersią to czynność intymna i obnoszenie się z nią jest niesmaczne. Z drugiej strony słychać zapewnienia, że jako ludzie jesteśmy ssakami i pewne zachowania są normą, a Ci co się oburzają, to sfrustrowani rodzice, którzy nie mieli okazji karmić swoich dzieci piersią. Długie karmienie piersią na świecie W wielu krajach długie karmienie piersią jest wybierane jako naturalne, bo jest ekonomiczne i tanie. W ten sposób pokarm przekazuje się najdłużej tam, gdzie panuje głód lub trudne warunki sanitarne. Istnieje problem z wysokim ryzykiem zatrucia oraz kłopot z przechowywaniem żywności w odpowiednich warunkach. Dla mam w takich rejonach świata karmienie dzieci przez cztery lata a nawet dłużej jest sposobem na danie potomstwu wartości odżywczych, których nie mogłyby one otrzymać w inny sposób. Karmią piersią, by dzieci mogły przeżyć. Rzadziej dlatego, że same tego chcą. W Polsce, gdzie warunki sanitarne są dobre i nie ma problemu z dostępem do pokarmu, mamy mogą karmić tak długo, jak uważają za słuszne. Większość lekarzy twierdzi, że nie ma górnej granicy wieku. Niektórzy jednak podkreślają, że granica trzech lat powinna być ostateczną. Tak naprawdę trudno liczyć na jednoznaczny osąd i zgodność w tym temacie. Niektórzy lekarze, zapytani prywatnie dają inne odpowiedzi, niż oficjalnie. Także dlatego, że obawiają się przyznać, że karmienie piersią czterolatka uważają za niepokojące. Przewidują, że ich zdanie zostanie źle odebrane, co może zostać uznane za kontrowersyjne dla mam zasypywanych informacjami, że w kwestii karmienia piersią należy im pozostawić dowolność. Tymczasem wydaje się, że na zdrowy rozum karmić piersią też można za długo…i czasami pozostawiając dziecku decyzję, jak długo będzie ono trwało, można nie doczekać się chwili, kiedy pierś stanie się nieatrakcyjna. Tak jak w przypadku już sławnego przykładu karmienia piersią ośmiolatki (zobacz tutaj). Mama ma głos Do Redakcji przyszła wiadomość od Kamili, która bardzo prosiła o podjęcie tematu długiego karmienia piersią. O to jego fragment: Wypowiem się jako mama, która karmiła piersią przez dziewięć miesięcy. Moją „mleczną drogę” wspominam jako czas pięknego zacieśniania więzi. Gdy córka miała kilka miesięcy, była ona naturalna, pozwalała dać miłość, pokarm, a nam obu sprawiała ona przyjemność. Jednak wraz z wprowadzaniem dodatkowych pokarmów po ukończeniu szóstego miesiąca życia i coraz większą ciekawością córki, przystawianie do piersi coraz większego dziecka i coraz cięższego wydawało mi się mało naturalne. Wewnętrznie czułam, że wystarczy. Nie chciałam, by dziecko zaczęło chodzić i publicznie odsłaniało mi pierś – a takich scen widziałam wiele: całkiem przypadkiem w parku, na spacerze, czy na rodzinnych spotkaniach. Choć odstawienie od piersi nie obyło się bez protestów, wystarczyła jedna bezsenna dla naszej trójki noc, by córka zaakceptowała sytuację. Tyle także wystarczyło, byśmy w końcu wszyscy się wyspali i od dnia porodu mogli docenić możliwość przespania całej nocy na nowo…Jednak nie chodzi tutaj tylko o mnie, ale o to, że dzisiaj nie można złego słowa powiedzieć na kobiety, które karmią piersią pięciolatki. Matko! Przecież to już duże dzieci! Dla mnie to choroba. Rozumiem osoby, które są w stanie oskarżyć je o molestowanie i nadużycie seksualne. Mam świadomość tego, co piszę i wierzę, że jest sporo osób, które myślą podobnie, ale boją się do tego przyznać. Publiczne karmienie „dużych dzieci” Dojrzałe, świadome osoby rzadko mają problem z publicznym karmieniem piersią niemowlaka. Sytuacja trochę się komplikuje, gdy w ten sposób karmi się dwulatka, trzylatka, a nawet starsze dziecko. Dla wielu taka scenka w parku wydaje się nienaturalna, a nawet niesmaczna. Ich argumentacja pod pewnymi względami jest logiczna. Jeśli bowiem dziecko ma kilka lat, może bez problemu napić się z kubeczka, zjeść jabłko, zamiast rozkładając się na ławce, zajmować ją w pełni, leżąc przy piersi. Gdyby takie sceny zamykałyby się w czterech ścianach domu, pewnie negatywnych głosów nie byłoby tak wiele. Tymczasem dzisiaj mamy karmiące kilkulatków robią sobie zdjęcia, często dodatkowo prowokując wyzywającymi pozami (lub namówione do tego, by w ten sposób dać się sfotografować – sławna już okładka ” Time’a”). Przystawiają „duże” dzieci na sesjach zdjęciowych. Chcą pokazać, że to, co robią, jest naturalne. Jednak w opinii wielu osób osiągają efekt odwrotny do zamierzonego. Czytając komentarze pod artykułami i fotoreportażami dotyczącymi długiego karmienia piersią, można spotkać się z przekonaniem, że niedługo w ten sposób będzie się zaznajamiać społeczeństwo z aktem urodzin, pozwalając na oglądanie go zawsze i wszędzie, by później za całkiem naturalne uznawać inne akty fizjologiczne. Przesada? Czy może jednak pęd do naturalności wykracza poza pewne granice, wypracowane przez wieki przez kolejne pokolenia? W temacie tym, jak w każdym innym, chyba należałoby zachować umiar. Nikt przecież nie broni długiego karmienia piersią, jednak czy aby na pewno pięciolatek musi być karmiony piersią publicznie? Czy mamy muszą odkrywać w sobie misję uświadamiania społeczeństwa? To chyba nie najlepsza droga, by próbować przekonać do swoich racji. Słusznie będzie ona wywoływać bowiem zbyt wiele wzburzenia i skrajnych emocji. Długie karmienie piersią jest naturalne? To zależy dla kogo… Dla rodziców, którzy mają jeszcze świeżo w pamięci rozkosznego noworodka dwulatek może nadal być małym dzieckiem, który wymaga tej jedynej w swoim rodzaju bliskości. Natomiast dla osób obserwujących scenę karmienia piersią nie tylko biegającego, ale i skaczącego i sporo mówiącego dziecka w parku ten sam dwulatek już małym dzieckiem nie jest, a sam widok prawie stucentymetrowego malucha przy piersi wydaje się nienaturalny… Nie dłużej niż do 12 miesiąca życia!Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmienie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia dziecka oraz utrzymanie go do drugiego roku życia dziecka, a nawet dłużej, wprowadzając od szóstego miesiąca życia dziecka również karmienie dodatkowe. Z kolei Amerykańska Akademia Pediatrii mówi o karmieniu piersią do szóstego miesiąca życia dziecka oraz utrzymania go co najmniej do dwunastego miesiąca życia dziecka lub dłużej. A co mówi rzeczywistość? Jak to wygląda w prawdziwym, realnym życiu? W Polsce ok. 3 procent mam w ogóle nie rozpoczyna karmienia piersią, te które karmią, bywa że karmią do drugiego, trzeciego, a nawet czwartego roku życia dziecka. Jako logopeda zachęcam mamy do karmienia piersią, bo uważam, że warto z wielu powodów, ale nie dłużej niż do 12 miesiąca życia dziecka. Roczny maluch to dziecko, które rozpoczyna przygodę z chodzeniem, ale również bardzo dobrze już siedzi w krzesełku, a także ma kilka zębów. Jeżeli pojawiają się zęby, to dla rodziców powinien być to sygnał, by zastąpić papki twardszymi pokarmami, z którymi dziecko bez problemu sobie poradzi. Już Ok. 7 – 8 miesiąca życia dziecka pojawia się odruch żucia, więc tak naprawdę już od tego momentu dziecko jest gotowe na „inne” jedzenie, na inną fakturę, konsystencję pokarmów. Tak jak podkreślałam to wiele razy te same mięśnie, które odpowiadają za jedzenie odpowiadają również za mówienie, czyli mówiąc i jedząc używamy tych samych mięśni. Jeżeli dziecko ma trzy lata i większość czasu spędza przy piersi, to jego aparat mowy nie będzie tako samo sprawny jak dziecka, które od 12 miesiąca swojego życia żuje i gryzie przeróżne pokarmy! Dlatego roczne, a już na pewno dwuletnie czy trzyletnie dziecko powinno mieć swoje krzesełko, swoje miejsce przy stole i powinno jadać posiłki (dostosowane oczywiście do swojego rozwoju i swoich możliwości), gryząc je, wspólnie z innymi członkami rodziny. Dagmara KalczyńskaDagmara Kalczyńska – pedagog-logopeda, spec. resocjalizacji i profilaktyki społecznej, logorytmik, terapeutka karmienia dzieci, terapeutka dysleksji. Autorka artykułów na temat wychowania i rozwoju dzieci, ekspert na portalach dla rodziców. Doświadczony wychowawca kolonijny. Członek Polskiego Towarzystwa Logopedycznego. Prowadząca warsztaty dla rodziców (także tych dopiero spodziewających się dziecka) i nauczycieli dotyczące zagadnień wychowawczo – logopedycznych. Obecnie jej praca związana jest głównie z dziećmi do 3 mającymi przeróżne problemy rozwojowe (terapeuta mowy) oraz poradnictwem pedagogiczno - logopedycznym. Przeciwniczka smoczków i kubków niekapków. Miłośniczka długich podróży samochodem, polskiego morza, książek, dobrego jedzenia i snu. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.
Forum: Noworodek, niemowlę 4,5 miesiaca po porodzie dostałam pierwszą miesiączkę. Prawidłowo powinnam być już po drugiej, jednak spóżnia sie już ok. 2tyg. Czekam, czekam a tu nic!Wciaż karmie piersią, więc być może to jak jest u Was – karmiące mamusie – czy wasze cykle sa regularne? DZIECINoworodek, niemowlęMiesiączka a karmienie piersią. Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
długie karmienie piersią forum